Innowacyjna agencja rekrutacyjna – jak podnosimy jakość branży!

Agencje rekrutacyjne są obecnie silnie wpisane w krajobraz rynku IT. Wiele firm korzysta z takich usług stale lub doraźnie. Ze względu na duże zapotrzebowanie branża ta stale się rozwija, a to rodzi przestrzeń na podnoszenie jakości oraz wdrażanie innowacji. Jako jedną z nich traktujemy działanie w modelu abonamentowym, który pozwala na dogłębne poznanie i zrozumienie potrzeb firm, z którymi współpracujemy. Jest to ogromna wartość, która pozwala na tworzenie bardzo dobrych procesów rekrutacji. Mimo to, świetna znajomość pracodawcy nie jest w pełni skutecznym rozwiązaniem na problemy komunikacyjne na linii kandydat-pracodawca. Dlatego postanowiliśmy podejść do tematu nieszablonowo, koncentrując się nie tylko na perspektywie firmy, ale także kandydata. To natomiast finalnie przynosi ogromną wartość biznesową.

 

Wiktoria Stefaniak, właścicielka Scale Up – agencji rekrutacyjnej IT, która łączy kropki, buduje mosty i tworzy nowe możliwości 🙂 Od początku kariery związana z rekrutacją IT, dzięki czemu doskonale zna problemy i specyfikę tej branży. Największą frajdę sprawia jej kreowanie nowych rozwiązań, które przekładają się na jeszcze lepsze wyniki rekrutacyjne. W tym artykule możecie przeczytać o jednym z nich.

 

 

Wyzwania rekrutacyjne branży IT 

Pracując w rekrutacji nierzadko można spotkać się z sytuacją, w której pracodawca nie jest pewny kogo poszukuje. Nie wynika to jednak z jego złej woli. Nawet jeżeli znajdzie czas, żeby zdefiniować swoje potrzeby, to często są one dobrze zdefiniowane na płaszczyźnie biznesowej. Jednakże osoby zarządzające firmami niejednokrotnie nie posiadają specjalistycznej wiedzy technicznej, a nawet jeżeli posiadają taki background, to koncentrując się na rozwijaniu biznesu i zarządzaniu zespołem – nie zawsze dysponują wszelkimi aktualnymi i potrzebnymi informacjami. Biznesowa perspektywa natomiast pozwala zdefiniować rezultaty, które mają zostać osiągnięte i pozwala uściślić aspekty organizacyjne, na przykład wiedzę o zasadach funkcjonowania firmy i jej możliwościach. To jednak nie daje podstawy do stworzenia rzetelnego ogłoszenia o pracę. Brak precyzyjnych informacji dotyczących technologii, narzędzi czy wymagań są solą w oku kandydatów. 

 

Wśród bolączek branży zdarzają się również sytuacje, w których rekruter ze względu na brak wiedzy technicznej tworzy merytorycznie niepoprawne ogłoszenie. Nie chodzi tu o karykaturalną i niejednokrotnie wyśmiewaną pomyłkę Javy z JavaScriptem, które raczej się już nie zdarzają. Pojawiają się natomiast potknięcia w rozróżnieniu koncepcji czy narzędzi, na przykład wykorzystywanych na różnych etapach tworzenia oprogramowania. Branża IT rozwija się w sposób niezwykle dynamiczny, więc nawet przy rzetelnym przygotowaniu się i opanowaniu znaczenia kluczowych pojęć z wybranej technologii czy dziedziny – można spotkać się z nieznanym pojęciem. Jest to tym bardziej prawdopodobne, że rekruter najczęściej nie koncentruje się wyłącznie na jednym języku programowania, a stara się być na bieżąco z wieloma z nich.  

 

To nie koniec problemów. Choć sytuacja ta zdarza się najrzadziej, bywa że zapisy w CV lub na profilu na LinkedInie są stworzone na tyle specjalistycznym językiem, że bez zaawansowanej wiedzy technicznej trudno jest zagwarantować dopasowaną ofertę, czy udowodnić przygotowanie do rozmowy i zapoznanie się z profilem kandydata. Wiąże się to właśnie z omówionym wyżej problemem braku wiedzy technicznej i stałych zmian w branży. Złośliwi mówią, że obecnie co kilka minut publikowany jest nowy framework do pracy Front-end Developera. Trudno więc wymagać rozpoznawania każdego pojęcia czy nawet grupy pojęciowej nawet od specjalistów dziedzinowych, pracujących z kodem, a co dopiero od osoby nietechnicznej – niezależnie czy w kontekście tworzenia ogłoszenia czy zapoznawania się z aplikacją kandydata.

 

Kto wie najlepiej czego potrzebuje programista, żeby zmienić pracę? 

Znaleźliśmy odpowiedź na to pytanie!

 

Poznajcie Jaśka! 

Jasiek Petryk to Full-stack Java Developer, który stanowi naszą odpowiedź na wiele branżowych bolączek. Już od niecałego roku blisko współpracuje z nami i pomaga nam przeprowadzić kontakt z klientem oraz dogląda pracy zespołu rekrutacyjnego, aby efekty jego działań były szyte na miarę potrzeb programisty – którym przecież sam jest!

Jego wkład jest nieoceniony i wspiera nas na wiele różnych sposobów, jednak nie sposób nie wyróżnić niektórych z nich: 

 

1. Dba o perspektywę kandydata

Jednym z kluczowych i podstawowych kroków projektowania usług szytych na potrzeby odbiorcy jest empatyzacja. Rozumie się przez nią poznanie perspektywy grupy docelowej, jej potrzeb, odczuć, którą zakończyć można mapowaniem podróży kandydata. W przypadku agencji rekrutacyjnej nie tylko pracodawca jest klientem, jest nim również kandydat. Niestety nie mamy naturalnej możliwości zbadania jego potrzeb. Rozpoczynając kontakt, naturalnie należy skupić się na świadczeniu usługi rekrutacyjnej. Tu z pomocą przychodzi Jasiek – dostarcza nam insightów, zebranych swoim programistycznym okiem. Przekazuje dane o doświadczeniach rozrywanych na rynku pracy programistów. Dzięki temu wszelkie punkty styku z kandydatami, staramy się zaprojektować tak, żeby uwzględniały perspektywę specjalisty IT.

 

2. Pomaga sprecyzować zapotrzebowanie klienta

Jasiek nie zapomina również o klientach. W celu podnoszenia jakości naszych usług, uczestniczy od początku rozmów z klientem. Dzięki temu, pomaga nam przez całą relację stawiać pytania, których odpowiedzi nacelowane są na potrzeby kandydata. Jednocześnie pracodawcy niezwykle cenią sobie jego wkład, ponieważ niejednokrotnie pomaga doprecyzować ich potrzeby. Systematyzuje i precyzuje informacje, dodaje kontekst techniczny oraz dokładnie zgłębia omawiane zapotrzebowanie, co pozwala w pełni zrozumieć czego potrzebuje dana firma. Dostarcza informacje o możliwościach jakie daje rynek IT, a to zaś pozwala firmom podjąć najlepsze dla nich decyzje, a w razie potrzeby służy również radą. 

 

3. Sprawdza ogłoszenia o pracę

Po dokładnym zebraniu informacji istotnych zarówno dla pracodawcy, jak i kandydatów oraz przygotowaniu się do procesu, przychodzi czas, w którym rekruterzy zaczynają działać. Na początku muszą przygotować ogłoszenie, które będzie zawierać zarówno istotne informacje, będzie poprawne, ale też atrakcyjne. Na tym etapie Jasiek również służy wsparciem i wiedzą. Sprawdza ogłoszenia i dba o to, żeby były one tak przystępne, jak skuteczne. 

 

4. Szkoli technicznie zespół rekruterów

Tak naprawdę, to jeszcze nie przeprowadził żadnego oficjalnego szkolenia, ale już się do niego przygotowuje. Tymczasem zarówno podczas analizy profili zatrudnienia, przygotowywania ogłoszeń, czy analizy aplikacji kandydatów cierpliwie tłumaczy zawiłości branży IT. Tym samym stale podnosi poziom wiedzy zespołu podczas bieżącej pracy. A niedługo faktycznie będzie mógł pochwalić się przeprowadzoną prezentacją.  

 

Dlaczego Jasiek to robi i co jeszcze trzeba o nim wiedzieć? 

Czytając o działaniach Jaśka może pojawić się pytanie “dlaczego on to robi?”. Będzie ono oczywiście uzasadnione – w końcu jest programistą i w codziennej pracy ma wiele wyzwań, a zarobki branży IT obrosły już niemal legendą, także dodatkowa praca nie powinna być dla niego koniecznością. I faktycznie nie jest. Natomiast współpraca ze Scale Up daje Jaśkowi dodatkową możliwość rozwoju, którą bardzo ceni. Przecież nie co dzień w pracy może nazywać oczywiste dla siebie pojęcia i uczyć o nich. Co ważniejsze, dzięki uczestnictwie w spotkaniach z klientami Jasiek może zdobywać kolejne umiejętności z zakresu sprzedaży usług i współpracy z klientem. A to już są kompetencje, które niezmiernie procentują, również u programisty. Wisienką na torcie jest fakt, że Jasiek może realizować się w jeszcze jednej dodatkowej roli. Jeśli zastanawiacie się jak znajduje przestrzeń na kolejne dodatkowe zajęcie – pomyślcie o tym, jak inaczej płynie czas podczas realizowaniu pasji. Jasiek bowiem zajmuje się również zazieleniaem naszego biura! Obok oglądania z zapartym tchem Formuły 1, smakowania najróżniejszych piw kraftowych – kocha roślinki! Oczywiście jak każdy musi czasem złapać oddech, nawet od dobierania idealnej kompozycji zielonych liści w przestrzeni. W takich chwilach Jaśka możecie znaleźć gdzieś na Wschodzie, gdzie poznaje sąsiednie kultury.  

 

Dowiedz się więcej o Jaśku i o nas! 

Jasiek jest niesamowitym i wszechstronnym specjalistą, który codziennym wsparciem przyczynia się do rozwoju Scale Up. Jednocześnie rolę, w którą spełnia podczas wspierania naszej pracy traktujemy jako niesamowite ułatwienie i nowość pośród usług agencji rekrutacyjnych. Jeżeli chcesz bliżej przyjrzeć się ścieżce Jaśka zawsze możesz zajrzeć na jego profil na LinkedIn i odezwać się do niego – chętnie odpowie na wszystkie pytanie. Jeśli natomiast czujesz, że warto poznać Scale Up – zapraszamy do kontaktu! Jeżeli uważasz, że możemy wnieść jakąś wartość odezwij się do nas bezpośrednio. A wtedy najprawdopodobniej będzie okazja poznać się z Jaśkiem bezpośrednio!