HRakterna środa – 36 pomysłów na integrację firmową

Jak często Twoja organizacja lub Twój zespół organizuje wydarzenie integracyjne? Raz na miesiąc, a może na kwartał? To oznacza, że stosunkowo często można stanąć przed pytaniem “Co fajnego możemy zrobić razem?”. U nas w NeuroSYS staramy się zapraszać całą ekipę do wspólnego spędzenia czasu “po godzinach” raz na dwa miesiące – kilkanaście fajnych opcji już za nami, a jeszcze wiele przed nami. Dlatego przedstawię Wam zestawienie 35 typów aktywności (samych konkretnych przykładów naliczyłam aż 90, ale nie ręczę, że się nie pomyliłam), które dają przestrzeń do nawiązania relacji i dobrej zabawy.

Paulina Leja. HR-owiec z wyboru, prawnik z wykształcenia, szkoleniowiec w NGO z sentymentu, a od niedawna również blogerka. Rozwija się w tematach employer brandingu, rekrutacji, doświadczeń pracowników i zarządzania zasobami ludzkimi, spełniając się w codziennej pracy w NeuroSYS, a także publikując artykuły w ramach HRakternej środy. Chce zastanawiać się nad tym jak świat powinien wyglądać, a następnie takim go tworzyć i właśnie tę misję nieustannie realizuje.


 

Integracja indoor

Przynajmniej w teorii mamy obecnie środek zimy, więc zacznę od opcji, na które można zdecydować się niezależnie od pogody. Na start trzy, które gwarantują emocje, zadyszkę i endorfiny! Oczywiście przy wszystkich takich intensywnych aktywnościach trzeba uważać, bo przy nadmiarze brawury można zrobić sobie krzywdę! 

Natomiast kolejne trzy propozycje będą dla firm, których pracownicy nie są fanami aż tak dynamicznej formy spędzania czasu i dużej dawki adrenaliny.

 

1. Laser Tag 

Piew, piew, piew! Nic tak nie integruje zespołu, jak możliwość zastrzelenia swojego kolegi! Zwłaszcza, jeśli śmierć nie boli i jest tylko kilkoma pikselami na ekranie podsumowującym rozgrywkę. Przy tym można się nabiegać, a także poczuć adrenalinę, kryjąc się po zakamarkach i skacząc z różnych atrakcji. 

Im ciekawszy teren, tym bardziej zespół może się zmęczyć, natomiast, jak wspomniałam, liczba “zestrzeleń” jest liczona przez komputer, a kamizelka komunikuje nam, że zostaliśmy trafieni na przykład przez świecenie się na odpowiednie kolory czy wyłączenie możliwości strzelania. Nawet osoby, które nie przepadają za przemocą, a od paintballa odrzuca ich wizja siniaków, powinny poczuć fun! Z pewnością w Waszych miastach bądź nieopodal są lokale czy hale do tego typu zabaw.

2. Trampoliny

Rewelacyjny sposób na spędzenie godziny czy dwóch. Bujanie się na linie, wskakiwanie do basenu z piankami, rzucanie piłką do kosza z trampolinowego podłoża, zjeżdżanie na pontonach po mokrej zjeżdżalni, przechodzenie po rozciągniętej linie czy wskakiwanie w wielkie poduchy – między innymi takie atrakcje oferują parki trampolin. Nie ukrywam, że ja bawiłam się wyśmienicie nurkując w piankach, więc przypuszczam, że uśmiech, który zagwarantujecie pracownikom, będzie bezcenny – nawet jeśli ktoś za samą trampoliną nie przepada. Jak wspomniałam, są też inne możliwości na spędzanie w takim miejscu czasu: spadanie z liny i wychodzenie “na ląd” również są bardzo męczące!

3. Archery tag 

Zapoznanie się ze sprzętem, odpowiednie szkolenie i zapraszamy na arenę! Strzelanie do współpracowników z łuku zakończonego miękką pianką to może być nie lada wyzwanie. Jest to kolejna wersja bitwy, w której zwycięzca może być tylko jeden. Podczas zabawy obowiązują kaski, tak żeby zapewnić uczestnikom bezpieczeństwo, reszta zależy od szybkości i celności! Ta forma aktywności może być też organizowana na świeżym powietrzu (choć wiatr może wpływać na przebieg gry). 

NeuroSYS na Archery Tagu. 

Źródło: https://www.facebook.com/NeuroSYSpl/photos/a.415817508516872/2676854699079797/?type=3&theater

4. Kręgle 

Choć nie są aż tak intensywne, można nabawić się zakwasów! Kilka lub kilkanaście torów pozwoli na przeprowadzenie drużynowego turnieju, gdzie będzie się liczył każdy strącony kręgiel. Kręgielnie mają najczęściej w ofercie napoje i przekąski oraz miejsce, gdzie można je ustawić, a także kanapy, gdzie osoby, które akurat nie grają, mają świetną okazję, żeby się bliżej poznać.

5. Wyjście do punktu VR 

Takie miejsca mają zwykle ograniczenia osobowe, dlatego dla większych zespołów trzeba nawiązać współpracę z kilkoma punktami. Gogle umożliwiają natomiast świetną zabawę zarówno samemu, jak i w zespołach, w opcji multiplayer. Podczas jednej wizyty można zwiedzić nowe miasto, zanurkować w oceanie, strzelać z łuku i przejechać się kolejką. Osoby o wrażliwym błędniku muszą uważnie dobierać atrakcje, ale da się to wytrzymać (mówię to z doświadczenia). 

6. Jedzenie 

Wszyscy wiemy, że w każdym mieście jest kilka ciekawych miejsc, których kuchni każdy chciałby spróbować lub już spróbował. Zamiast wybierania aktywności, po których następuje smaczna kolacja, warto czasem przeznaczyć cały budżet na wykwintną restaurację. W końcu każdy z nas poczułby się rozpieszczony, będąc zaproszonym do najlepszej knajpy w mieście! 

Jeżeli zespół nie czuje się swobodnie w ekskluzywnych miejscach, można postawić na kulinarne przeżycia. Noc sushiżerców? Festiwal wege kuchni? Zlot foodtrucków? Zobaczcie, czy w Waszych miastach nie ma wkrótce jakichś ciekawych wydarzeń!

7. Trochę kultury

Wspólne wyjście do kina, teatru czy nawet świetnego muzeum też może być ekscytujące! Choć im większa grupa, tym trudniej jest wybrać repertuar, który wszystkim pasuje, to często pojawiają się filmy czy spektakle, na których premierę się czeka. Regularnie pojawiają się również ekspozycje, które po prostu warto zobaczyć. Ciekawym rozwiązaniem może być  również skorzystanie z Nocy Muzeów, która regularnie organizowana jest w różnych miastach – choć trzeba uważać, żeby wieczoru nie spędzić w kolejce. 

8. Escape room

Choć w przypadku większych organizacji trzeba się podzielić na mniejsze grupy, to  w większych miastach najprawdopodobniej jest tyle różnych pokojów, że średniej wielkości organizacja może bawić się w tym samym czasie. Wymaga to oczywiście odrobiny logistyki i przygotowania. Jest to doskonały sposób na spędzenie godziny na wspólnym wysiłku intelektualnym przy rozwiązywaniu zagadek w mniejszej grupie osób. Oczywiście trzeba zadbać o bezpieczeństwo, jednak po wielokrotnych kontrolach pojawiły się już miejsca, w których jest ono zagwarantowane.

Integracja na świeżym powietrzu 

Ponownie zacznę od opcji, które są bardziej ekstremalne, a następnie przejdę do tych dla osób, które bardziej sobie cenią relaks w klasycznej formie.

9. Zorbing, bubble football, bubble rugby

Wejście do ogromnej dmuchanej kuli, która ma lub nie ma przestrzeni na nogi – dlaczego to fajne? Decydując się na zorbing, do kuli wchodzi się całym i zbiega się w niej z góry lub spływa rwącą rzeką. Pomagają nam pasy bezpieczeństwa. W wersji bubble football czy rugby zawodnicy stoją na własnych nogach – przynajmniej do momentu, kiedy się nie przewrócą. Organizatorzy podkreślają, że choć ochraniacze bronią przed otarciami, a pasy powstrzymują przed wypadnięciem, to wstanie – zwłaszcza jeśli znajduje się w pozycji z głową skierowaną w dół – wymaga nieco praktyki. Kule są również dość ciężkie i jest w nich ciepło, ale czym to jest dla prawdziwych fanów footballu?

Objectivity gra w bubble football.

Źródło: https://www.facebook.com/ObjectivityLtd/photos/a.733556416697855/2362226847164129/?type=3&theater

10. Survival race/Runmageddon

Czy jest bardziej intensywny sposób na integrację? Być może, ale to z pewnością znajdzie się w czołówce. Przeszkody, wspinanie się, błoto – a wszystko po to, żeby dobiec do mety i poczuć smak zwycięstwa. Wyścig wymaga wzajemnego pomagania sobie, trochę zaufania i niezłej kondycji. W końcu wszyscy gramy do jednej bramki! 

11. Paintball

Od kilku lat podbija serca tym, którzy lubią adrenalinę i nie boją się stanąć oko w oko ze strzelbą, która tym razem naprawdę może zrobić krzywdę (w postaci siniaka). Jest to gra zespołowa, która imituje prawdziwe pole walki. Tu bieganie jest również wymagane, chociaż niezależnie od tego jak szybko się biega, kilka trafień jest nieuniknione, a za nimi czasem idą pamiątkowe siniaki. Z mojego doświadczenia wynika, że im lepiej ekipa się zna, tym lepiej można się bawić, opracowując strategię i wyłapując silne strony każdego gracza. 

Nawet część niechętnych odnalazła w tej aktywności prawdziwy fun. Jeśli lubicie z ekipą na przykład pobiegać po lesie albo po opuszczonym budynku, poukrywać się i postrzelać, to jest to idealne rozwiązanie dla Was!

12. Gra miejska

Choć nie jest rodzajem “niebezpiecznej” zabawy, z pewnością nie zabraknie biegania, emocji i rywalizacji. Specjalne podmioty zajmują się przygotowaniem zadań wymagających sprawności intelektualnej, fizycznej i świetnej współpracy. Dedykowane zadania wyłącznie dla firm są gwarantem fenomenalnych wspomnień. 

13. Gokarty 

Małe samochodziki, w których można nieźle się rozpędzić, a nieostrożny ruch może skończyć się wpadnięciem w wir obrotów lub uderzeniem w oponowe barierki. Na każdym okrążeniu organizatorzy mierzą czas – w ten sposób po rozgrzewce i eliminacjach można ścigać się w swojej grupie czasowej. Pozwala poczuć wiatr (choć nie we włosach, bo oczywiście na głowie obowiązuje kask), prędkość (jest się bardzo blisko podłogi) i na każdym okrążeniu można podwyższać swoje umiejętności.

NeuroSYS jest na gokartach. P.S. To ja macham na tym zdjęciu 🙂

Źróło: https://www.facebook.com/NeuroSYSpl/photos/a.1599453260153285/1693289140769696/?type=3&theater

14. Rajd sportowym samochodem 

Korzystać z toru wyścigowego można nie tylko w małych samochodzikach, ale również w sportowych samochodach, których pomruki silnika są przyjemnością. Jest to spora inwestycja dla firmy: wymaga instruktora, który zadba o bezpieczeństwo, oraz znalezienia podmiotu, który oferuje ciekawy pojazd. Ponadto taka forma integracji sprawdzi się lepiej przy mniejszych grupach, kiedy oczekiwanie na wynik kolegów nie ciągnie się bardzo długo. Natomiast dla fanów motoryzacji w zespole takie wyścigi przynieść mogą ogromną dozę adrenaliny i zabawy i niezapomniane przeżycia.

15. Na wodzie 

Kto z nas nie przepada za spędzaniem letniego czasu nad wodą? Oczywiście pewnie znajdą się takie osoby, ale raczej będą w mniejszości. Jeżeli w mieście jest rzeka lub jezioro, warto wypożyczyć rowerki wodne czy kajaki. Świetne zdjęcia gwarantowane, tak samo jak przejścia z rowerku na rowerek wśród odważnych! Ciekawą opcją jest też wyjazdowy rafting, jeśli niedaleko Was jest jakieś fajne miejsce na spływ.

16. Beach bar (lub plaża)

Niewielu jest szczęśliwców, którzy po pracy mogą wyjść na plażę. Tych, którzy tak mają zachęcam, żeby z tego korzystali, bo reszta Polski Wam zazdrości! Cała reszta może skorzystać z beach barów, które niejednokrotnie są ślicznie oświetlone, oferują ciekawe atrakcje i mają pyszne jedzenie. Kolejna idealna opcja na wspólne spędzenie letniego wieczoru. 

17. Ognisko/grill

Choć wszyscy uwielbiamy grillować, niewiele jest dedykowanych do tego miejsc, gdzie legalnie można rozstawić (a tym bardziej wynająć i rozstawić) grilla czy rozpalić ognisko. Natomiast da się takie miejsca znaleźć lub dogadać się właśnie ze wspomnianym wcześniej beach barem – oni również czasem przygotują drewno, kije, a nawet cały prowiant. Dzięki temu w spokoju można delektować się pyszną cukinią czy karkówką bez obawy o to, jak później posprzątać po całej imprezie. 

18. Rejs statkiem

Bardzo polecam ten rodzaj integracji, choć oczywiście wymaga on rzeki lub morza. Natomiast u nas, w Mieście Stu Mostów, płynięcie przez centrum miasta oraz mijanie wysp i zabytków, najpierw za dnia, a później po zmroku, co pozwala podziwiać oświetlenie, daje cudowne wspomnienia. Zwłaszcza, że catering bez problemu zorganizuje posiłek na rzece.

NeuroSYS płynie statkiem po Odrze.

Źródło: https://www.facebook.com/NeuroSYSpl/photos/a.415817508516872/2299860733445864/?type=3&theater

19. Piknik

Do tego potrzebna jest ładna pogoda i kawałek łąki z przyjemnym widokiem. Jeżeli w biurze jest taka możliwość, można zakupić produkty i wspólnie przygotować przekąski dla wszystkich. W wersji dla leniwych można postawić na catering, który uprzyjemni popołudnie wyszukanymi potrawami. Atrakcje podczas pikniku? Tu możliwości są nieograniczone: od gier planszowych przez mecz piłki siatkowej, badmintona czy turniej. Im większy budżet, tym ciekawsze atrakcje wchodzą w grę. Taki piknik można zorganizować zarówno dla samych pracowników, jak i zaprosić ich rodziny.

W biurze (lub nie!) – na każdą kieszeń

Nie każdy budżet pozwala na spektakularne aktywności. To nie oznacza jednak, że nie można bawić się świetnie i trzeba rezygnować z integracji! Poniżej przedstawię kilka opcji, które można zorganizować w biurze – ale nie tylko! Taką integrację można również nieco podrasować i przenieść w dedykowane miejsce: do pubu, na dwór czy do hotelu, przeobrażając wydarzenie w jego bardziej spektakularną wersję.

20. Wieczór tematyczny 

Halloweenowe przekąski? Specjalne stroje? A może andrzejkowe lanie wosku i inne wróżby? Nie zawsze trzeba inwestować ogromne pieniądze, żeby przygotować tematyczną imprezę. Ozdoby zamówione na Allegro (a tym bardziej Aliexpress) trochę idą, ale przy odpowiednim planowaniu można wyczarować cuda! Oczywiście, jak wspomniałam wcześniej, taki plan można zorganizować z wielkim rozmachem, a nawet przenieść go do wystawnego hotelu!

Monterail ma imprezę halloweenową. 

Źródło: https://www.facebook.com/monterail/photos/a.188951758090/10156581719513091/?type=3&theater i https://www.facebook.com/monterail/photos/a.188951758090/10156581722483091/?type=3&theater

21. Turniej piłkarzyków/tenisa stołowego/rzutek

W branży IT często spotkać można się z tym, że pracownicy mają dostępny chillout room, w którym stoją piłkarzyki. To już dobry start! Można na tym poprzestać, a dla zwycięzców kupić atrakcyjne nagrody. Można też wynająć na jeden wieczór coś, czego w biurze zazwyczaj nie ma, jak na przykład stół do tenisa! Albo znowu przenieść się do hali zabaw, gdzie można grać w cymbergaja czy rywalizować na maszynach do pinballa, żeby pokazać kto jest mistrzem!

22. Pubquiz

Kolejna integracja, która może być przygotowana własnym sumptem, albo oddana w ręce profesjonalistów! Pięć serii po 10 pytań z najróżniejszych kategorii to możliwość żeby pochwalić się wiedzą i umiejętnością dedukcji i gwarantuje dobrą zabawę. Sama kilkukrotnie współorganizowałam taki firmowy turniej i nastroje były jak najbardziej na plus!

23. Planszówki 

O gry planszowe można poprosić pracowników, często można je wypożyczyć, a jeśli pracownicy uwielbiają tę formę spędzania czasu – można je do pracy kupić. Są również specjalne puby, w których wybór jest ogromny, a miłym dodatkiem jest bar. 

Integracja z dojazdem 

 

Ta kategoria, jak sama nazwa wskazuje, wymaga zorganizowania transportu. Większość z wymienionych atrakcji dobrze jest organizować późną wiosną lub latem – tak żeby wystartować po pracy i żeby większa część integracji odbyła się za dnia. 

24. Wycieczka rowerowa 

Kto ma, bierze swój rower. Resztę albo można zdobyć w wypożyczalni, albo decydując się na rower miejski. Trzeba przemyśleć trasę, ustalić godzinę, o której każdy skończy pracę i zdąży się przebrać, i ruszamy! Trzeba wziąć pod uwagę, że pracownicy mają różną kondycję i wytrzymałość, dlatego warto jest zdecydować się na rozsądną trasę, na końcu której będzie czekał regeneracyjny posiłek (a może celem będzie ognisko nad wodą? Czemu nie!). Chętni będą mogli napić się zasłużonego piwa czy wina, po czym wsiąść w podstawiony autokar. 

25. Zwiedzanie 

W każdym mieście i jego okolicach jest co najmniej kilka ciekawych miejsc, które warto zobaczyć. Często przez brak czasu do takich miejsc się nie dociera, a przecież zwiedzanie interesującej miejscowości, zamku czy parku krajobrazowego może być fajną opcją na spędzenie około dwóch godzin. Można też przy okazji skorzystać z oferty polecanych nowych restauracji w okolicznych miejscowościach. 

26. Zwiedzanie winiarni, browaru lub destylarni połączone z degustacją

Proces wytwarzania alkoholu jest ciekawy, a zwłaszcza winiarnie położone są w urokliwych miejscach. Spacer po ogrodach i okolicy, zapoznanie się z historią, narzędziami i zadaniami zakończone degustacją ulubionych trunków mogą cieszyć się bardzo dużą popularnością. Dla fanów alkoholi rzemieślniczych z pewnością znajdzie się trochę ciekawych miejsc w całej Polsce, gdzie wycieczki można zakończyć próbowaniem specjałów. W wielu większych miastach są lokalne minibrowary, które chętnie pokazują swoje wnętrza i procesy. Coraz większym zainteresowaniem cieszą się również winnice oraz lokale oferujące tzw. wine tasting.

27. Quady/Off road

Przejażdżka terenowa po specjalnym torze albo terenie pojazdem o sporej mocy, bez kabiny jest czymś, czego fani adrenaliny na pewno nie odpuszczą. Nie jest to też na tyle dostępna atrakcja, że wszyscy ją znają – będzie to z pewnością nie lada przeżycie dla większości uczestników. Innym rozwiązaniem dostarczającym podobnych emocji jest wskoczenie do jeepa i wyjechanie poza miasto, na bardziej ekstremalne trasy. Rozwiązanie bardzo ciekawe niezależnie od pogody. 

28. Wyjazd integracyjny

Kiedy jeden wieczór to za mało, można postawić na wspólny weekend atrakcji. Wycieczka do urokliwego hotelu, cały dzień wypełniony wrażeniami dopasowanymi do preferencji zespołu oraz impreza do białego rana – przy dobrej organizacji pozostawi to szampańskie wspomnienia. Taki wyjazd z całą pewnością pozwala na rozluźnienie i nieformalną atmosferę, a stąd już krok do bliższych, koleżeńskich relacji. Nie ukrywam, że choć da się wszystko zorganizować samemu, wsparcie agencji eventowej może okazać się strzałem w dziesiątkę. Pozwoli to tylko na wyższy poziom profesjonalizmu. 

 

Integracje nietypowe 

Ta kategoria zawiera wszystkie te aktywności, które mogą być zarówno przeprowadzone w budynku, jak i na zewnątrz, i nie są tym, co pierwsze przychodzi na myśl, gdy rozważa się różne opcje. 

Niemniej mogą być fajną alternatywą przynoszącą masę radości. 

29. Warsztaty kulinarne 

Jak to mówią: przez żołądek do serca! Warsztaty kulinarne, na których wspólnie można nauczyć się robić ciekawe jedzenie, a później spróbować efektów swoich starań, to świetny sposób na integrację. Faktem jest, że trudno jest znaleźć podmiot, który dysponuje sprzętem dla kilkudziesięciu osób, ale jest to świetny wybór dla teamu lub ewentualnie opcja do skorzystania turowo. Można zapoznać się z ciekawymi technikami, stworzyć coś pysznego, ciut się wybrudzić, a później się najeść! 

30. Warsztaty z czegoś ciekawego!

Lepienie garnków z gliny, struganie, robienie lasu w słoiku, rysowanie, granie na bębnach (lub innych instrumentach), malowanie, improwizacja, medytacja, wybrany taniec (może salsa?) a nawet warsztaty śmiechu! Wszystko może być wyzwaniem, które z dobrym nauczycielem przyniesie masę satysfakcji i zabawy. No i przy okazji można nauczyć się czegoś nowego – a robienie tego, czego nigdy się nie robiło, wpływa na nasze poczucie szczęścia i satysfakcji życiowej. Niektóre z nich dają też możliwość zabrania pamiątki do domu.

Daftcode razem wali w bębny.

Źródło: https://www.facebook.com/Daftcode/photos/a.1628445657292886/1628448497292602/?type=3&theater

31. Impreza w autobusie albo w tramwaju

Komunikacja miejska bardzo często daje możliwość wypożyczenia pojazdów i zorganizowanie tam imprezy. Są głośniki, jest kierowca, który wiezie po wybranej trasie, są śpiewy i dobra zabawa. Można ustalić ciekawą trasę, która zahacza o okolice miejsc zamieszkania pracowników lub postawić na zabytkowe miejsca w mieście. Warto przygotować również teksty piosenek, które można wspólnie śpiewać – choć to smakuje najlepiej po kilku drinkach. Wspomnienia z takiej zabawy? Bezcenne!

32. Bal 

Podobnie jak z wyjściem do wytwornej restauracji, tak i ubranie najlepszych garniturów i sukienek i udanie się do hotelu lub zamku pozostawi fenomenalne wrażenie na pracownikach. Taka atrakcja przypadać musi na weekend, a jeżeli jest w wytwornym miejscu, dobrym rozwiązaniem, które pozwoli pracownikom się zrelaksować, jest wykupienie im noclegów. Jest to oczywiście integracja de luxe, ale raz na jakiś czas można wymienić skrzynkę piw na fontannę czekolady i open bar! 

33. Dowolny sport!

Tak jak ciekawe warsztaty mogą dostarczyć fajnych emocji, tak i każdy sport może być rozwiązaniem przynoszącym zdrową rywalizację i niezłą przygodę. Mecz w siatkówkę? Turniej baseballa? Zjazd na byle czym? Wspólna joga? A może joga śmiechu? Lekcje zumby? Albo salsy? A może bieg miejski? Wszystko to poprawia przepływ tlenu, podnosi nastrój i wymaga kooperacji – jednym słowem jest super opcją na integrację!

Softserve gra w żywe piłkarzyki 

https://www.facebook.com/SoftServePoland/photos/a.1333054473375855/1333055690042400/?type=3&theater

Daftcode gra w golf

Źródło: https://www.facebook.com/Daftcode/photos/a.235058989964900/1586313304839455/?type=3&theater

34. Wyjątkowe miejsce

Lepienie piernika w zabytkowej kamienicy w Toruniu, wyjście do planetarium w Gliwicach, wizyta w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie, Hydropolis czy Park Adrenaliny we Wrocławiu. Każde z tych miejsc ma coś w sobie i jest tylko przykładem tego, co ma każde miasto – specjalna, dostępna tylko tam atrakcja, w której można świetnie spędzić popołudnie i wieczór. Warto korzystać z takich miejsc! 

35. Workacje

Jeżeli pracownikom firmy zdarza się pracować zdalnie, workacje to wymarzona opcja. Cena takiej atrakcji to wykupienie pracownikom biletów samolotowych oraz noclegu w hotelu lub domkach, które zapewniają dobre wi-fi. Jeżeli miasteczko czy miasto jest atrakcyjne, to nie trzeba zapewniać niczego więcej, bo i tak pewnie będą zainteresowani. Oczywiście w wersji de luxe mają oni zagwarantowane wyżywienie, a także atrakcje na miejscu. Mimo takich wakacji, nie przestają oni pracować, czyli przynosić zysku dla firmy. Na taki tygodniowy (lub dłuższy!) wypad nie zawsze każdy chce i może sobie pozwolić, trzeba więc pamiętać o tych osobach, które pozostaną na miejscu i zagwarantować, żeby ten wypad nie wpłynął negatywnie na ich pracę.

Screen ze strony opisującej miesięczne workacje firmy Droids on Roids.
Źródło: https://www.thedroidsonroids.com/bali-workcation

36. A może coś dobrego? 

Podobno najlepiej można się poczuć pomagając innym. Jeśli tak, dlaczego nie pomagać innym razem? Można przeprowadzić akcję sprzątania świata, całą firmą pojechać oddać krew albo znaleźć inną możliwość w okolicy, w której każde ręce do pomocy się przydadzą. Może trzeba coś odbudować, pomalować? Albo pomóc dzieciom z domów dziecka odrabiać lekcje? Lub przyjść na ich występ? Opcji z pewnością jest dużo – trzeba tylko się rozejrzeć!

Monterail oddaje krew.

Źródło: https://www.facebook.com/monterail/photos/a.188951758090/10153810843838091/?type=3&theater

Mam nadzieję, że powyższe zestawienie będzie dla Was wartościowym źródłem inspiracji, które pokaże, że razem można spędzać czas na przeróżnych, ciekawych i niesamowitych aktywnościach (niezależnie czy budżet rozpieszcza czy nie) i że każda firma czy zespół może odnaleźć formę aktywności, która będzie źródłem relaksu i zabawy. W końcu o to chodzi w integracji firmowej, prawda?